Jest środa, 8 września 2010

Imieniny:
Marii, Radosława, Adrianny

Święto książki dla dzieci

Fot.Archiwum

W dniach 19-21 lutego siedziba Międzynarodowych Targów Poznańskich zaroiła się od moli i molików książkowych. Najmłodsi wielbiciele literatury i ich rodzice mogli uzupełnić swoje księgozbiory o nowości wydawnicze i porozmawiać z ludźmi, którzy od lat współtworzą magiczny świat literatury.

Targi Książka dla Dzieci i Młodzieży towarzyszą od 9 lat Targom Edukacyjnym. Imprezę wspierają najlepsi pisarze, poeci, ilustratorzy oraz sławni miłośnicy książek. Prezentują własne dzieła lub swoje ukochane książki, rozmawiają o literaturze poważnie i na wesoło, zniewalają pięknym, głośnym czytaniem.

Słowo, dotyk i wrażliwość

Najmłodsi i nieco starsi czytelnicy mogli wybierać w szerokiej ofercie książek do czytania, słuchania, oglądania a także... dotykania. Jednym z wystawców była bowiem lubelska wypożyczalnia książek dotykowych. Są one adresowane do dzieci niewidomych i słabo widzących, jednak ich autorzy nie ograniczają się wyłącznie do pisma Braille’a. Książki wyposażone są w miękkie elementy z włóczki i tkaniny, zwierzęcy bohaterowie mają puchatą sierść, zawieszone na szyjach prawdziwe dzwoneczki, twórcy książek wykorzystują m.in. drewno, metal, koraliki, piórka. Wszystko po to, aby mały czytelnik lub słuchacz mógł uruchomić wyobraźnię i jednocześnie głębiej przeżyć kontakt z książką.

Książka w życiu dziecka odgrywa szczególną rolę: rozbudza wrażliwość, poszerza horyzonty. Fascynująca opowieść przeczytana w dzieciństwie pozostawia ślad na całe życie. Czytanie dzieciom to zatem zaproszenie ich do odwiedzin niezwykłego świata fantazji. To także sposób na przypomnienie sobie własnych najpiękniejszych wzruszeń. Jak napisała kiedyś w powieści “Zabić ptaka” znana autorka książek dla młodzieży, Ewa Ostrowska, ktoś, kto w dzieciństwie nie zapłakał nad tęsknotą do słońca małego bałwanka lub nie uśmiechnął się ze smutkiem nad przykładnie ukaraną córką cesarza, której świniopas zaśpiewał na pożegnanie: Ach, kochany Augustynie, wszystko minie, minie, minie, nie zrozumie potem w pełni dorosłego życia i dorosłej literatury.

Wystawy i atrakcje

– Jesteśmy wszyscy dziećmi słowa pisanego i z tym przekonaniem, że lektura była, jest i pozostanie naturalnym wprowadzeniem dzieci, a potem dojrzałych ludzi, do świata cywilizacji ludzkiej, chciałbym podziękować wszystkim gościom targów. Tuwim pisząc “Kwiaty polskie” zawarł tam zdanie, które mogłoby być mottem dzisiejszego spotkania: “Niech Polska będzie wielka, synom jej ducha czy jej ciała, daj wielkość serc, gdy będzie wielka i wielkość serc, gdy będzie mała”. Takiej wielkości ducha i serc nie uzyska się bez lektury dobrej książki – powiedział otwierając imprezę Andrzej Byrt, prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Otwarciu towarzyszyła coroczna uroczystość wręczenia najwybitniejszym twórcom i popularyzatorom literatury nagrody Pegazika. Statuetka zaprojektowana przez Bogdana Butenkę stała się już symbolem poznańskiego święta książki. W tym roku otrzymali ją: wybitny ilustrator Józef Wilkoń oraz Polska Sekcja IBBY. Warsztaty, przedstawienia, spotkania autorskie przyciągnęły na imprezę całe rodziny. Nie brakowało zabaw i gier dla najmłodszych. Mogli np. wziąć udział w zajęciach “Rysujemy z Mistrzem”, prowadzonych m.in. przez Bogdana Butenkę. Popołudniami, o tzw. Szarej Godzinie, znane osoby głośno czytały najpiękniejsze wiersze i baśnie. Dorośli mogli podyskutować o literaturze i trudnych zagadnieniach tolerancji i akceptacji podczas konferencji “W stronę różnorodności. O książce dla dzieci i młodzieży”.

W ramach IX targów odbyła się wystawa rzeźb i ilustracji tegorocznego zdobywcy “Pegazika” Józefa Wilkonia, zorganizowana z okazji 80. urodzin twórcy. W cyklu “Salon Ilustratorów” zaprezentowało się ponad 30 twórców ilustracji i grafiki książkowej. Litwa – honorowy gość targów – przygotowała wystawę ilustratorów litewskich, a Polska Sekcja IBBY ekspozycję nagrodzonych przez siebie książek i ilustracji.
 

Share/Save/Bookmark

Zestawy obiadowe