Jest niedziela, 5 września 2010

Imieniny:
Doroty, Teodora, Wawrzyńca

Wzajemny szacunek i współpraca

Fot.Archiwum

Z Katarzyną Kordus-Kaźmierczak, dyrektor III LO  w Poznaniu, rozmawia Justyna Misiejuk



JUSTYNA MISIEJUK: III LO w Poznaniu przygotowuje się do obchodów 90-lecia. Proszę opowiedzieć Czytelnikom o historii i tradycji szkoły.

KATARZYNA KORDUS-KAŹMIERCZAK: Historia naszego liceum sięga czasów gimnazjum Fryderyka Wilhelma (tzw. gimnazjum fryderykowskiego) z okresu eksterminacyjnej polityki Prus stosowanej wobec Polaków. Natomiast odbudowa polskiego modelu kształcenia i wychowania rozpoczęła się oczywiście w latach międzywojennych. Od 1920 roku szkoła była ośmioletnim gimnazjum o profilu humanistycznym, które od 1933 r, zostało przekształcone w szkołę dwustopniową: czteroklasowe gimnazjum i dwuklasowe liceum.. W 1923 roku szkoła przyjęła imię św. Jana Kantego, wykładowcy Akademii Krakowskiej w XV w., patrona profesorów, nauczycieli i studentów.
Do 1939 roku mury szkoły opuściło ok. 600 absolwentów, wśród których znalazły się postacie wybitne, jak chociażby hm. Florian Marciniak – twórca i pierwszy naczelnik Szarych Szeregów. Do szczególnych osiągnięć tego okresu należy zaliczyć utworzenie Towarzystwa Przyjaciół Młodzieży Państwowego Gimnazjum im św. Jana Kantego w Poznaniu oraz wybudowanie ośrodka wypoczynkowego w Lipnicy Wielkiej, z którego do dziś korzystają młodzież i nauczyciele. W 1939 roku wybuch II wojny światowej przerwał działalność gimnazjum, która wznowiona została dopiero 24 kwietnia 1945 r. Zmiana sytuacji politycznej w kraju wywołała, niestety, również zmianę oblicza ideowego szkoły. 22 września 1950 roku szkoła otrzymała imię Marcina Kasprzaka, w tym czasie przeobraziła się też w 4-letnie III Liceum Ogólnokształcące. Do roku 1967 liceum było szkołą męską, która została zmieniona w liceum koedukacyjne. W 1970 roku Kuratorium nadało szkole profil matematyczno-fizyczny. Istotne zmiany nastąpiły po roku 1989. 13 lutego 1990 roku uchwałą Rady Pedagogicznej przywrócono liceum imię św. Jana Kantego. Odnaleziono również dawny sztandar, który jest znowu symbolem szkoly. W roku 2002 4-letnie liceum ogólnokształcące zostało przekształcone, w związku z reformą strukturalną polskiej oświaty, w3-letnie liceum.
Historia i tradycje są dla nas bardzo ważne, staramy się o nich nieustannie przypominać wychowankom. Na co dzień przestrzegamy ceremoniału, który jest dla nas szczególnie ważny. Co roku obchodzimy Święto Szkoły, podczas którego pierwszoklasiści składają przysięgę, by budować w sobie świadomość tradycji naszej Alma Mater. Obecnie jesteśmy w trakcie przygotowań Jubileuszu 90-lecia szkoły, który zaplanowaliśmy wspólnie ze Stowarzyszeniem Wychowanków III LO na 23 października 2010 r. i na który serdecznie zapraszamy wszystkich naszych Absolwentów.

JM: Jak dziś funkcjonuje III LO? W jaki sposób szkoła pracuje na swoje dobre imię?

KKK: Sądzę, że w naszej codziennej pracy najważniejszy jest uczeń, jego indywidualne potrzeby oraz możliwości i talenty. Staram się nieustannie kierować uwagę nauczycieli właśnie na ten aspekt naszej pracy.
Uczniowie doceniają nauczycieli właśnie za skupienie uwagi na ich indywidualnych, a jednocześnie bardzo zróżnicowanych potrzebach. Ponadto priorytetem naszych działań jest kształtowanie kompetencji kluczowych, ważnych dla samodzielnego funkcjonowania człowieka w XXI w., tj. planowanie i organizowanie własnego uczenia się oraz przyjmowanie za nie odpowiedzialności, rozwiązywanie problemów w twórczy sposób, skuteczne porozumiewanie się oraz efektywne współdziałanie z zespole. Zależy nam przede wszystkim, aby uczeń potrafił odnosić zdobytą wiedzę do praktyki, aby samodzielnie poszukiwał i wykorzystywał informacje z różnych źródeł. Właśnie na te aspekty edukacji zwracamy szczególną uwagę w codziennej pracy, jak i podczas realizacji dodatkowych projektów. Może więc dlatego nie możemy narzekać na brak zainteresowania naszym liceum wśród gimnazjalistów.

JM:  W szkole funkcjonują klasy akademickie…
KKK: III Liceum jako pierwsze w Poznaniu podpisało umowy z  uczelniami wyższymi, wprowadzając system akademicki. Dzięki temu uczniowie mają możliwość kontynuowania nauki w klasach akademickich z programem autorskim. Prowadzone są tam dodatkowe zajęcia przez pracowników akademickich Politechniki Poznańskiej, Uniwersytetu im. A. Mickiewicza, Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego oraz Uniwersytetu Przyrodniczego. Uczniowie w ramach zajęć akademickich przygotowują sesje popularnonaukowe, biuletyny naukowe, referaty, doświadczenia i eksperymenty. Są też zapraszani przez uczelnie wyższe na prezentacje swoich osiągnięć podczas tzw. drzwi otwartych. W każdym roku nauczyciele, którzy przygotowali programy autorskie, tzw. koordynatorzy merytoryczni, opracowują plany zajęć dla swoich klas, realizowane poza obowiązkowym ramowym planem nauczania.

JM: Proszę przedstawić grono pedagogiczne. Jak opisałaby Pani nauczyciela III LO? Mistrz, przewodnik, przyjaciel młodzieży?
KKK: Osobiście trudno mi nauczanie utożsamiać jedynie z wykonywanym zawodem. Dla mnie prawdziwy nauczyciel to człowiek realizujący się w szkole przede wszystkim dzięki pasji, indywidualnym poszukiwaniom metod i sposobów przekazywania wiedzy oraz doskonalenia umiejętności własnych i swoich uczniów. To osoba o wysokich kompetencjach, nastawiona na rozwój zarówno intelektualny, jak i emocjonalny. Cenię wśród naszych nauczycieli właśnie te talenty, dostrzegam ich kreatywność oraz umiejętność dzielenia się zdolnościami, a niekiedy nawet i sercem. Świat nie stoi w miejscu, a my-nauczyciele szczególnie musimy o tym pamiętać, by nie przeoczyć w naszych uczniach tego, co po latach może okazać się wyjątkowe i niepowtarzalne.

JM: Wiem, że uczniowie odnoszą znaczące sukcesy w wielu dziedzinach…
KKK: Muszę przyznać, że uczniowie ujawniają bardzo różne talenty. Nasze liceum nazywane potocznie “Trójką”, często kojarzone jest przede wszystkim z naukami matematyczno-przyrodniczymi. Ale trzeba podkreślić, że obecna oferta szkoły jest bardzo szeroka, a więc daje również duże możliwości rozwoju uczniom o zainteresowaniach humanistycznych. Kilka dni temu z radością przyjęłam dobrą wiadomość o kolejnym sukcesie naszego ucznia, który został finalistą Olimpiady Informatycznej. Konkurs ten stawia przed uczniem ogromne wyzwania nie tylko z informatyki, ale również wymaga ugruntowanej i szerokiej wiedzy matematycznej.
Trudno w krótkiej rozmowie wymienić wszystkie uczniowskie osiągnięcia. Do najważniejszych – z ostatnich trzech lat – zaliczę wysokie lokaty w konkursie ,,Supermatematyk”, ,,Kangur”, “Matematyka bez granic”, w Wojewódzkim Konkursie Astronomicznym, w Olimpiadzie Przedsiębiorczości oraz Olimpiadzie Wiedzy Ekonomicznej, w Ogólnopolskim Konkursie na Najlepsze Miniprzedsiębiorstwo, Wielkopolskim Konkursie Kultury Języka Polskiego (w roku 2008 nasza uczennica uzyskała Tytuł Mistrza Języka Polskiego), w Olimpiadzie Filozoficznej, Olimpiadzie Artystycznej, w Ogólnopolskim Konkursie Artystycznym “Młode Talenty”. Cieszą mnie także liczne sukcesy sportowe naszych licealistów, a także wysokie miejsca w turniejach szachowych i strzeleckich. Natomiast w ubiegłym roku naszym najwyższym osiągnięciem było zajęcie  I miejsca w Szkolnej Internetowej Grze Giełdowej organizowanej przez Fundację Edukacji Rynku Kapitałowego w Warszawie.
JM:  W jaki sposób Pani zdaniem szkoła powinna wspierać uczniów, zarówno tych odnoszących sukcesy, jak i tych z problemami?
KKK: W naszej auli wyeksponowaliśmy słowa  Stefana Wyszyńskiego: “Szkoła nie jest instytucją autonomiczną i nadrzędną nad Narodem. Wyrasta z potrzeby Narodu, jego ducha”. Myślę, że Ksiądz Prymas precyzyjnie określił, komu i jak powinna służyć szkoła. W III Liceum, ponieważ taka jest też nasza misja, obejmujemy wsparciem zarówno uczniów szczególnie zdolnych, o czym świadczy choćby rozwój systemu klas akademickich, ale również tych licealistów, którzy potrzebują wsparcia i pomocy, zarówno dydaktycznej, jak i wychowawczej. Nauczyciele prowadzą nieodpłatne zajęcia wyrównawcze. Pragnę też podkreślić, że rodzice i uczniowie doceniają pracę pedagoga, który podejmuje wiele działań związanych z konkretną pomocą, w tym terapeutyczną, uczniom i ich rodzicom, ale również inicjuje realizację projektów uczniowskich. Wspiera również dyrekcję i nauczycieli w realizacji programów wychowawczych i profilaktycznych.

JM: Jak układa się współpraca z rodzicami, jaki wpływ mają oni na życie szkoły?
KKK: O przyjęcie do naszego liceum ubiegają się dobrzy uczniowie gimnazjów. W związku z tym ich rodzice to osoby zwykle o bardzo sprecyzowanych wymaganiach wobec szkoły. Zdecydowana większość prezentuje właśnie taką postawę i dzięki temu możemy wspólnie rozwiązywać pojawiające się  problemy oraz realizować wiele zadań, o czym świadczą  inicjatywy podejmowane przez Radę Rodziców, ale również przez klasowe zespoły rodzicielskie.
Sądzę, że najważniejsze we współpracy nauczycieli z rodzicami jest wzajemny szacunek i zaufanie oraz świadomość tego, że w wychowaniu szkoła nigdy nie zastąpi fundamentu rodziny. Ale prawdą jest, że razem z rodzicami uczymy się miłości do naszych “wspólnych” dzieci, niekiedy przeżywających różne trudności, i myślę, że właśnie to najbardziej nas integruje w naszej szkole.

JM: Czym żyje po godzinach III LO? Jaka jest oferta zajęć pozalekcyjnych, w co angażują się uczniowie i nauczyciele?
KKK: Nasza szkoła “po godzinach”? Uczniowie, którzy chcą rozwijać swoje pasje, mają wiele możliwości. Myślę, że  wiele propozycji przyciąga młodzież, poczynając od typowych kół zainteresowań nastawionych na rozwój w danej dziedzinie, a kończąc na projektach, np. teatralnych z aktorami poznańskich teatrów czy też projektach historycznych w ramach Szkolnego Koła Przyjaciół Armii Krajowej im. Floriana Marciniaka.
Organizujemy również wyjazdy uczniów do zaprzyjaźnionych szkół za granicą, m.in. dzięki programowi Socrates-Comenius. Oprócz typowych wycieczek krajoznawczo-turystycznych czy też przedmiotowych urządzamy ciekawe przedsięwzięcia w szkolnym ośrodku wypoczynkowym w Lipnicy Wielkiej, zwanym przez nas potocznie “Przywarówką”. Uczniowie bywali tam na warsztatach teatralnych, obozie naukowym, wolontariackim i sportowym.
JM:  Wielkopolska wypadła bardzo dobrze w próbnych maturach z matematyki. Proszę o krótki komentarz na temat matury próbnej i jej wyników. Wiem, że III LO uważa matematykę za swoją najmocniejszą stronę.
KKK: Tak, to prawda. Na próbnej maturze z matematyki osiągnęliśmy znacznie wyższy wynik niż średnia w okręgu czy w Wielkopolsce. Ale oczywiście chcielibyśmy być jeszcze lepsi.. Myślę, że w dużym stopniu pomogła nam też dodatkowa godzina matematyki realizowana w każdej klasie, która finansowana jest przez Urząd Miasta Poznania. Sądzę też, że wysoki wynik jest efektem zaangażowania nauczycieli, nieustannie motywujących uczniów do poszerzania umiejętności matematycznych, które w istotny sposób wpływają na ogólny rozwój młodego człowieka.
JM: Dziękuję za rozmowę.
 

Share/Save/Bookmark

Zestawy obiadowe