Moje trzy grosze
Kiedy nastolatka – dodam, że bardzo dobra, wyróżniająca się uczennica – napisała na swoim blogu kilka nieprzyjemnych epitetów na temat swoich nauczycieli, ci postanowili zgłosić do prokuratury fakt zniesławienia funkcjonariusza publicznego. Rzeczywiście, czysto formalnie takie wydarzenie można określić zniesławieniem. Można się oburzyć i żądać od ucznia należnego nauczycielowi szacunku. Uznać, że ze słowami, zwłaszcza wypowiadanymi publicznie (a blog nie jest pamiętnikiem zamykanym na kluczyk i trzymanym na dnie szafy), trzeba się liczyć. Można krzyczeć, że wolność słowa, owszem, ale w pewnych granicach. Stwierdzić, że nie wolno nazywać nauczycielki wiedźmą ani komentować tego, co mówi na lekcji, choćby mówiła o tipsach i batonikach.
Felietony
Dla higieny psychicznej czasem lepiej nie wiedzieć
Chcieli dobrze, a wyszło źle
Zawracanie kijem Wisły
Jeszcze niedawno słychać było larum, że tzw. uprzedszkolnienie w Polsce jest mizerne i nie odpowiada naszym ambicjom edukacyjnym. Ten lament i zawodzenie – teraz widać to jak na dłoni – potrzebne były w czasie przeprowadzki maluchów z przedszkoli do oddziałów szkolno-świetlicowych albo do klas pierwszych. Zwolnione miejsca w przedszkolach zajęły młodsze dzieci. Odgwizdano powodzenie całej akcji, słupki dotyczące “uprzedszkolnienia” strzeliły do góry. Wkrótce zaczęły się jednak kłopoty z jakością tej opiekuńczo-oświatowej usługi i to za sprawą nowych przepisów, które ministerstwo edukacji wprowadziło do Karty Nauczyciela.
Ustawa nie przewiduje kar, w tym fizycznych, za klapsy
Moje trzy grosze
Za źle napisane zadanie, brak pracy domowej, przeszkadzanie na lekcjach i mnóstwo innych przewinień dostawaliśmy linijką po rękach. Głównie chłopcy, hałaśliwi, łobuziakowaci. Nie symbolicznie, naprawdę boleśnie. Tak się działo w klasach I-III szkoły podstawowej, do której chodziłam. Nie były to jakieś zamierzchłe czasy, lata 80. ubiegłego wieku. Dziś to nie do pomyślenia, chociaż… wielu nauczycieli czasem chętnie wróciłoby do zakazanych metod.
Procedura przeżywania poezji lirycznej
Zawracanie kijem Wisły
Przeglądając szkolne strony w internecie natrafiłem na pulsujący napis: “Procedura postępowania w przypadku agresywnego zachowania ucznia”. Sięgnąłem głębiej i wysypały się następne: “Procedura postępowania w sytuacjach zagrożenia uczniów. Procedura postępowania w przypadku, gdy na terenie szkoły znajduje się uczeń będący pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Procedura postępowania w przypadku, gdy nauczyciel podejrzewa, że uczeń posiada przy sobie substancję przypominającą narkotyk”, itd.
Nie przeszkadzajmy zdolnym
Moje trzy grosze
Ministerstwo przygotowuje właśnie specjalny program, którego celem jest ujednolicenie systemu wspierania uczniów zdolnych. Czekam nań z niecierpliwością, zastanawiając się tymczasem, jak będzie wyglądał w praktyce oraz kto na nim najwięcej skorzysta (oby uczniowie), a kto straci (prawdopodobnie nauczyciele, którzy zostaną obarczeni dodatkową pracą, jak należy przypuszczać – ku chwale ojczyzny).
Bardziej liczy się sens zmian
Zawracanie kijem Wisły
Redakcja otrzymuje coraz więcej listów i wśród nich był również taki, w którym autorka, p. Monika z Łodzi, ostro i z dowcipem zaatakowała mój poprzedni felieton. “Dość daleko odeszliśmy od kałamarza i stalówki, ale części kolegom się wydaje, że to jedyna zmiana, jaka się dokonała. Myśląc tak i działając (...), łatwo można pogubić uczniów na przedmieściach, z których nie wydobędą się do końca życia. (...) Poza tym na jakich to niby skrzydłach ma szybować polska oświata, żeby nie tworzył się dystans cywilizacyjny, wynikający z dyspozycji intelektualnych osób nauczających, stanu posiadania szkół, wyposażenia ich klas i pracowni w pomoce dydaktyczne?”...
Rozmaitym magom i nowinkarzom pod rozwagę
Zawracanie kijem Wisły
Powinniśmy się stowarzyszyć, myślę o resorcie oświaty, z naszymi siłami zbrojnymi, które mogą być pomocne w odpieraniu ataków, coraz bardziej zmasowanych i zaciekłych. Sprawa jest poważna, ma wymiar apolityczny, ponadpartyjny i związkowy, a na imię jej kondycja polskiego nauczyciela.
Strona 1 z 4





